PERSPEKTYWA NATALIE***
Nie nawidziłam wstawać rano o 7.00 ale coż w końcu dziś Violetta miała nas zabrać na sesje One Direction.Szybko jakoś wygramoliłam się z łóżka i poszłam wybrać jakieś ciuchy.Wybrałam to i poszłam do łazienki.Wziełam prysznic , ubrałam się , zrobiłam makijaż i poszłam na dół zjeśc śniadanie.Na dole nie było nikogo tylko jakaś karteczka.Wziełam ją i uważnie ją czytałam.
DZIEŃ DOBRY ŚPIĄCA KRÓLEWNO
SORRY WIEM ŻE MIELIŚMY IŚĆ NA 8 ALE ZMIENIŁ MI SIĘ GRAFIK I MUSIAŁAM IŚĆ NA 6 PRZEPRASZAM ŻE CIĘ NIE OBUDZIŁAM ALE ZAPOMNIAŁAM.W LODÓWCE MASZ ŚNIADANIE.WIESZ GDZIE IŚĆ TO POTEM DO NAS DOŁĄCZ.
Violetta
PERSPEKTYWA NATALIE***
Przyznaje wkurzyłam się ale cóż.Wyjełam moje śniadanie z lodówki podgrzłam je zjadłam i wyszłam z domu zamykając go na klucz.Szłam do miejsca 30 minut aż doszłam.Weszłam do budynku.Szukałam odpowiedniej sali w której odbywa się sesja.Weszłam do sali ale to akurat była nie ta!
-YYY..Ja przepraszam pomyliłam sale-powiedziałam a wszyscy gapili się na mnie.Byli tam fotografiści , b chłopak i dziewczyna trzymający się za ręce.
-Nic się nie stało czego pani szuka-zapytał zdenerwowany fotograf
-Szukam sali w której odbywa się sesja One Direction-powiedziałam
-Diego chodź tu-zawołał tego chłopaka-zaprowadź panienke do sali 125-powiedział a on tylko otworzył mi drzwi
-Dziękuje-powiedziałam.Szliśmy aż on zaczoł rozmowe
-A wogóle to jestem Diego a ty?-zapytał się mnie
-Ja nazywam się Natalie -powiedziałam
-Natalie bardzo ładne imie-powiedział na co ja się zarumieniłam się , on to zauważył i wzioł mnie za rękę.Ja się jeszcze bardziej zarumieniłam a on to tylko zauważał jak się ciągle rumienie.
-Ładnie się rumienisz-powiedział a ja tylko powiedziałam
-Przepraszam -powiedzałam nieśmiało-Aż tak to widac?-zapytałam
-Nie wiesz jak-powiedział-a zresztą i tak ci ładnie nawet za ładnie-powiedział i w tym czasie byliśmy już pod salą.
-Dziękuje-powiedziałam i pocałowałam chłopaka w policzek.
-Dasz mi swój numer telefonu-zapytał , ja dałam mu swój numer i później poszed :( . Weszłam do sali a tam od razu rzuciła się na mnie Clara.
-Hej-powiedziałam-Gdzie Violetta?-zapytałam bo nigdzie jej nie widziałam.
-Violetta poszła coś obgadac z 1D i Justinem-powiedziała
-O widzisz jednak jest Justin-powiedziałam a do sali od razu wparował Justin i 1D
-Czesc dziewczyny-powiedział do nas Niall.Ja już chciałam zemdlec.Przecież Niall Horan powiedział do mnie cześc.Szybkko się ogarnełam i zapytałam się:
-Cześc a gdzie Violetta?-zapytałam
-Violetta na chwile wyszła-powiedział Lokowaty
-Ja musze na chwile wyjśc -powiedziała Clara i wyszła a ja zostałam sama z 1D i Justinem
-No to Natalie od kiedy jesteś naszą fanką?-zapytał Zayn
-Ja od samego początku tak jak Justina-powiedzałam pewnie.Cały czas gapił się na mnie Niall i Harry.
-Twoja siostra ma dla ciebie niespodzianke-powiedział Liam
-Na serio jaką?-zapytałam
-Nie powiemy-powiedział Lokowaty z chytrym uśmieszkiem
Zadzwonił mój telefon.Był to nieznany numer.Oczywiście odebrałam
-Hallo?
-Cześc to ja Diego
-Oto ty-powiedziałam i od razu uśmiech zagościł mi na twarzy
-Już się stęskniłem-powiedział a ja się zarumieniłam-mam akurat przerwe przyjdziesz?
-ok -powiedziałam i się rozłączyłam
Podeszłam pod sale pod którą już stał Diego
-Moje piękności już jest-powiedział i zaczoł mnie całowac po szyi
Pomyślałam "co ja robię znam tego faceta tylko 3 godziny i już sie całujemy , ale cóż w końcu jest taki uroczy".
-Jesteś taki uroczy -powiedziałam a on przygryzł mi płatek ucha.
-Słuchaj musze iśc do domu-powiedziałam
-Odprowadzic cie?-zapytał
-A nie musisz już wracać tam-pokazałam na drzwi
-Mam przerwe 3 godziny-powiedział a ja tylko się uśmiechnełam
Wyszliśmy z budynku i szliśmy do mojego domu.Po 30 minutach ciszy doszliśmy do mojego domu.
-Wchodź-powiedziałam , Diego wszed a ja tylko zamknełam drzwi.
-Poczekaj na mnie ja ide sie tylko przebrać -powiedziałam i pobiegłam na góre.Nie wiedziałam co wybrać
-To jakaś masakra -powiedziałam
-Pomuc ci-usłyszałam głos za sobą.Odwróciłam się i ujrzałam Diega
-Jak byś mógł-powiedziałam a on podeszed do mojej szafy.W końcu wybrał http://stylistki.pl/na-lato-324728/ a ja poszłam się ubrac do łazienki.Zrobiłam jeszcze makijaż, pomalowałam paznokcie i gotowe.Wyglądałam prze uroczo.Wyszłam z łazienki a Diego zagwizdał.
-Co za laska , wyglądasz przepięknie-powiedział
-Dziękuje mi też się podoba-powiedziałam i położyłam się na łóżko a koło mnie Diego.
-Wiesz długo szukałem odpowiedniej dziewczyny i chyba już ją znalazłem-powiedział a ja sie zarumieniłam.
-Serio a kto to taki?-Od zawsze lubiłam się droczyć się z innymi.
-Ty-powiedział i pochylił się nademą.Powoli nachylał się nademną i już nasze usta dzieliły milimetry.Zadzwonił mój telefon.Wziełam telefon i odebrałam.Byłam zła
-Hallo
-Natalie gdzie ty jesteś!!!-usłyszałam Violette
-W domu
-Chodź bo zaraz zaczyna się sesja a ja mam dla ciebie niespodzianke-powiedziała a ja się rozłączyłam
-Musze iść Diego na sesje - powiedziałam
-Chodź zaprowadze cie-powiedział i poszliśmy na dół
-Ale mi się nie chce iść-powiedziałam ,kiedy byliśmy już na zewnątrz
-Wskakuj -powiedział a ja wskoczyłam na jego pleccy.Szliśmy tak 15 minut co ja gadam raczej Diego bieg jak opętany.Zeszłam z jego pleców i pognaliśmy na góre.Pożegnałam się z nim całusem w policzek i poszłam do sali.Otworzyłam drzwi i weszłam.
-No wreście co ty robiłaś przez tyle czasu?-odwróciła sie i aż jej kopara opadła tak jak 1D i Justinowi.
-Co się tak gapicie?-zapytałam
-Nic po prostu ślicznie wyglądasz-powiedziała Violetta a jej twarz posmutniała tak jak Clary.
-Chłopaki Chodzcie jeszcze na słowko-powiedziała Violetta.Ja zostałam sama .
PERSPEKTYWA VIOLETTY***
Kiedy ją zobaczyłam od razu przypomniała mi się mama.Wyglądała tak cudownie.Od razu kiedy wyszłam z sali poleciały mi łzy.Natalie najbardziej przypominała mi mame.Ten strój, makijaż, głos.Cała mama.Nasza mama zgineła w wypadku samolotowym tak jak tata.Mówiliśmy Natalie że po prostu wyjechali na bardzo długo.Ona nie zna prawdy.Daliśmy Natalie kilka ubrań od mamy.Teraz kiedy to założyła przypomniał mi się obraz mamy bo właśnie miała to ubranie dzień wcześniej po śmierci.Natalie najbardziej z nas kochała rodziców więc to by był dla niej duży cios.Było by jeszcze gorzej gdyby poznała Diego ponieważ on był moim najlepszym przyjacielem ale urwaliśmy ze sobą kontakt po śmierci mojej mamy.On niestety o wszystkim wiedział a mianowicie o wypadku.
PERSPEKTYWA NATALIE***
Usłyszałam pukanie do drzwi więc powiedziałam tylko krótkie "prosze" a w drzwiach stanoł Diego
-Cześć śliczna-powiedział i wszed a na mojej twarzy od razu zagościł uśmiech.
-Wiesz że lubie kiedy się uśmiechasz-powiedział i pocałował mnie w czubek nosa
Powoli zbliżał mi się do ust i w końcu pocałował mnie.Całował tak delikatnie i namiętnie.Do sali weszli 1D, Justin ,Violetta i Clara .Zobaczyli jak się całujemy .Szybko oderwałam się od Diega choć tego nie chciałam.Zawstydziłam się.
-Violetta?-zapytał Diego
-Diego?!?!!-Violetta zrobiła wielkie oczy
To oni się znają?Nie rozumiem.
-To ja już może pujde-powiedział
-Zobaczymy się wieczorem maleńka-powiedział mi na ucho i wyszed.
-Violetta wy się znacie?-zapytałam z niedowierzeniem.Clara spojrzałą smutno na Violette.Nie wiedziałam o co chodzi.
-Tak chodziłam razem z nim do szkoły-powiedziała-Dobra koniec mam dla ciebie niespodzianke.Będziesz pozowała z One Direciton.!-powiedziała a ja zrobiłam wielkie oczy
-Na prawde !dziękuje!-powiedziałam i rzuciłam się na Violette.
-Ok najpierw będziesz pozowała z Harrym.Harry stań kołoniej i ty Natalie złap Harrego za ręce i pocałuj go
-ŻE CO?-powiedziałam
-Spokojnie to tylko jeden raz-powiedział Harry i złapałam go za ręce.On zbliżył się do moich ust i pocałował mnie.Staliśmy tak kilka minut.Cały czas nie odrywałam się od Harrego.Harry się mną bawił czyli przechylał mnie.Kładł mi ręce na pośladkach.Kładł mi swoje ręce na moich włosach.Ja tylko uśmiechałam sie przy pocałunkach i Bawiłam się lokami Harrego.W końcu Violetta powiedziała że już możemy się od siebie oderwać.Oderwałam się od Harrego i powoli oddychałam głośno.
-I co nie było aż tak źle?-zapytał Harry
-Dobrze całujesz ale mi już powoli tchu brakowało-powiedziałam a Harry uśmiechnoł się i dał mi całusa w policzek.Clara teraz ty i Justin.Patrzyłam na nich i się tylko uśmiechałąm.Oni też musieli robić to co my i wyglądali tak słodko.W końcu koniec ich czasu teraz ja i Niall.Tak sie jarałam.
-Niall stań koło Natlie i całuj ją po szyi.-powiedziała i już po chwili czułam tylko oddech Nialla na swojej szyi.
-A teraz Niall pocałuj kącik jej ust-powiedziała i Niall tak zrobił.Czułam się tak jak całował mnie Diego.Już koniec i teraz czas na Zayna.I Perry bo weszły akurat.Ja siedziałam i patrzałam w podłoge.Poczułam że ktoś siada koło mnie.Nie patrzałam kto to jest nie interesowało mnie to.
-Moja królewna się na mnie nie popatrzy-usłyszałam głos Diega.Podniosłam głowe i się do niego przytuliłam.Ale kiedy popatrzałąm się na twarz to był Harry.Odepchnełam go.
-Violetta ide do domu-powiedziałam i wyszłam.
***************************************************
Hey miśki ;***
Myśle że się podoba rozdział?
2 za niedługo ;)
Jak będzie minimum 3 kom.
pozdro :***
Victoria
PS.Sorry za błędy jak tam się jakieś znajdą.
piątek, 12 lipca 2013
wtorek, 9 lipca 2013
Bochaterowie
Violetta Smith - Najstarsza w rodzinie.Ma 19 lat , 2 siostry i pracuje jako fotograf One Direction.Harry Styles z nią kręci czy jak Violetta przyprowadzi ze sobą siostry to wszystko się zmieni na lepsze czy gorsze?
Natalie Smith - Ma 17 lat.Nie chodzi do szkoły.Jest Directioner i zawsze kochała Nialla.Czy jej marzenia się spełnią jeżeli Violetta zabierze ją na sesje One Direction czy raczej będą się rujnowac powoli?
Clara Smith - Ma 16 lat ale wszyscy ją uważają za 18 latkę .Bardzo lubi lody i jazde na rowerze.Jest Bielibers i Directioner.Chciałaby zosta dziewczyną Justina.Clara nie cieszy się kiedy dowiaduje się że na sesji nie będzie jednak Justina Biebera.
One Direction
Liam Payne
Niall Horan
Zayn Malik
Harry Styles
Louis Tomlinson
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)